HistoriaWiedzieć więcej

Czy wybory prezydenckie 2020 na Białorusi są wiarygodne?

W 1994 roku prezydentem Białorusi został Aleksander Łukaszenka. Stanowisku to piastuje od ponad ćwierć wieku. W państwach demokratycznych na taką sytuację nie pozwala konstytucja.

Wybory okazały się bezapelacyjnym zwycięstwem urzędującego prezydenta. Zdobył on 80% poparcia przy 10% głosów oddanych na główną konkurentkę. Czy jednak te wyniki są wiarygodne?

Aresztowania kontrkandydatów

Przed wyborami prezydenckimi na Białorusi aresztowano dwóch kontrkandydatów urzędującego prezydenta. Już sam ten fakt świadczy o tym, że wybory trudno uznać za uczciwie i wiarygodne. Po zatrzymaniu kandydatów w całej Białorusi odbyły się pokojowe demonstracje, brutalnie stłumione przez milicję. To też jasno pokazuje, jaki jest stosunek państwa do jakiejkolwiek opozycji.

Przed wyborami przeprowadzono sondaże opinii publicznej, ale tylko w internecie. Niezależne badania wskazywały poparcie urzędującego prezydenta na poziomie 2–6%, a badania rządowe ukazało poparcie na poziomie 69–72%. Prawdziwe wyniki były jeszcze lepsze dla Aleksandra Łukaszenki. To też podważa wiarygodność wyborów.

Głosowanie w atmosferze terroru

Samo głosowanie przebiegało w atmosferze daleko odbiegającej od demokratycznej. W dniu głosowania zatrzymanych zostało co najmniej 50 niezależnych obserwatorów. Na ulice Mińska wyjechały armatki wodne do rozpędzenia demonstracji, a autobusy transportowały milicjantów w newralgiczne miejsca. Niezależny portal tut.by informował, że białoruska milicja zatrzymywała nawet osoby, które czekały pod lokalami na wyniki wyborów.

Tydzień wyborów przedterminowych, czyli okazja do fałszowania wyników

Jednym z najbardziej jaskrawych przykładów świadczących o tym, że wyniki wyborów na Białorusi nie są wiarygodne, jest tzw. tydzień wyborów przedterminowych. W tym okresie otwarte są lokale wyborcze i obywatele mogą oddawać swój głos. Komisje tworzone są przy zakładach pracy, a przewodniczącym jest najczęściej dyrektor danego zakładu, bezwzględnie wierny władzy. Nikt nie kontroluje przebiegu głosowania ani tym bardziej późniejszego liczenia głosów. Pracownicy sektora publicznego często zmuszani są do brania udziału w takim głosowaniu pod groźbą utraty pracy. W tej sytuacji trudno uznać, że wyniki wyborów prezydenckich na Białorusi są wiarygodne.
Fot. Adobe Stock

Polecane artykuły
Relacje społeczneŚwiat wokół nasWiedzieć więcej

Jak zapobiegać doomscrollingowi?

Doomscrolling to pojęcie, które być może już słyszałeś bądź słyszałaś. Nie…
Relacje społeczneŚwiat wokół nasWiedzieć więcej

Co to jest doomscrolling? Jak na nas wpływa?

Dziś nie wyobrażamy sobie życia bez internetu. Dzięki niemu możemy komunikować…
Relacje społeczneŚwiat wokół nasWiedzieć więcej

Jak sobie radzić z doomscrollingiem? Ogranicz media!

Media społecznościowe potrafią być świetne i dają nam dużo radości, ale…