AktualnościRelacje społeczne

Skąd złość na Kościół po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego?

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego, wskazujący na niekonstytucyjność zapisów ustawy antyaborcyjnej, wywołał w Polsce falę masowych protestów. Część przeciwników zaostrzenia prawa aborcyjnego swoje zdanie wyrażała przed kościołami albo w ich środku. Czy to dobra droga?

 Protesty pod kościołami, były manifestem niezgody na wpływanie Kościoła Katolickiego na świeckie prawo.

Kościół a ustawa antyaborcyjna

Trzeba na początku wyraźnie powiedzieć, że wyrok w sprawie ustawy antyaborcyjnej i braku jej zgodności z konstytucją wydał Trybunał Konstytucyjny, a nie hierarchowie kościelni. Ci ostatni jednak od kilku lat bardzo wyraźnie naciskali na polityków (szczególnie tych prawicowych) w sprawie zaostrzenia prawa aborcyjnego. Kościół głosi ochronę życia od poczęcia do naturalnej śmierci i hierarchowie dążyli do tego, aby podobne zapisy znalazły się z polskim prawie. Wysłuchali oni najpierw projektu Kai Godek, działaczki pro life, następnie go poparli, gorąco wspierali, lobbowali za rozpatrzeniem do przez Sejm, a w końcu – po wyroku TK część z nich okazała publicznie (w różnego typu wypowiedziach) zadowolenie z tego orzeczenia. To u wielu Polaków przelało czarę goryczy. Trzeba jednak pamiętać, że głosy hierarchów nie są głosami wszystkich duchownych. Wiele księży, zakonników i zakonnic apelowało o pozostawienie prawa trudnego wyboru zgodnego z sumieniem. Wszak zgodnie z wiarą chrześcijańską Bóg dał człowiekowi wolną wolę.

Dlaczego protestujący demonstrują pod kościołami?

  • Wielu protestujących wiąże orzeczenie TK z naciskami Kościoła Katolickiego. 
  • Bardzo wielu Polaków uważa, że Kościół zbyt mocno stara się wpływać na polityków, wyraźnie się w politykę angażuje, namawia do popierania konkretnej partii, a potem od tej partii oczekuje rozstrzygnięć zgodnych ze stanowiskiem Kościoła. 
  • Nie brakuje także osób, które zupełnie z Kościołem się nie identyfikują i oczekują pełnego rozdziału państwa od Kościoła. 

Grzechy kościoła 

  • Wielu, szczególnie młodych ludzi, uważa, że Kościół Katolicki w Polsce jest coraz mniej Kościołem Chrystusa a znacznie bardziej Kościołem władzy, interesów, polityki i wielkich pieniędzy. 
  • Młodzi wyczuwają rozdźwięk postulatów papieża Franciszka i postępowania polskich biskupów. 
  • W końcu, spora część protestujących ma w pamięci wiele ujawnionych już afer pedofilskich z udziałem księży, które Kościół dyskredytują w całej dyskusji jako obrońcę dobra. 

Złość na Kościół czy wierzących?

Trzeba jednak wyraźnie zaznaczyć, że strategia polegająca na niszczeniu elewacji kościołów i przerywania mszy nie jest dobra. Atakuje się w ten sposób nie tylko Kościół jako instytucję, ale i wiernych, którzy często popierają sam protest, jego ideę, ale nie rozumieją, dlaczego oni sami stają się przedmiotem ataku. Złość na instytucję Kościoła i zachowania hierarchów nie może skupiać się na ludziach wierzących w Boga, a niestety często tak się staje.  Pamiętajmy, że domaganie się swoich praw nie może łamać praw innych. 

Zobacz także: Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego a faktyczna ochrona życia i prawa kobiet

Fot. Adobe Stock

Polecane artykuły
Plan na zdrowieRelacje społeczne

Rodzaje medytacji – jaką technikę warto wybrać?

Medytacja transcendentalna czy ćwiczenie uważności to tylko dwie przykładowe techniki. Rodzajów…
Relacje społeczneŚwiat wokół nas

Na czym polega uważność? Jak ćwiczyć mindfulness?

Uważność, mindfulness to dwa określenia na ten sam stan zwolnienia i…
AktualnościHistoria

Co to jest Grupa Wyszehradzka – jakie państwa ją tworzą i w jakim celu?

15 lutego 1991 roku trzy państwa z Europy Środkowej utworzyły w…