AktualnościŚwiat wokół nas

Złość i protest. Jak społeczeństwo budzi się do działania?

Zastanawialiście się kiedyś, jak dochodzi do wielkich przemian społecznych? Jak to się stało, że Polacy w 1989 roku zmobilizowali się do działania? Dlaczego kobiety w XIX wieku zaczęły walczyć o swoje prawa? Dlaczego dzisiaj ludzie coraz częściej wychodzą na ulice i protestują?

Społeczeństwo potrafi przejść od podległości, biernej akceptacji, smutku po złość, która staje się motorem działania. To ona jest zapalnikiem. Ważne, by mądrze ją wykorzystać, a nie poprzestać na złych emocjach. Złość bez kontroli sieje spustoszenie. Energia złości i determinacja dobrze wykorzystane potrafią przynieść niesamowite efekty. 

Jak dobrze wykorzystać złość?

Irytacja, złość, gniew to emocje, które najczęściej są destruktywne. Paradoksalnie jednak w niektórych sytuacjach mogą przyczynić się do bardzo pozytywnych zmian. Warunek jest jeden: muszą prowadzić do działania, twórczych pomysłów, konkretnych zachowań zmierzających do przeprowadzenia zmiany. Jeśli wykorzystamy emocje do tego, aby zacząć działać na rzecz poprawy obecnej sytuacji, zniwelujemy ich negatywny wpływ na nasze życie.

Jak społeczeństwo budzi się do działania?

Wielu socjologów podkreśla, że motorem wielu zmian społecznych była złość. Pojawiał się jeden element, który przelewał czarę goryczy (np. zwolnienie Anny Walentynowicz z pracy w Stoczni Gdańskiej, które sprowokowało protest „Solidarności”) i uruchamiał tłumione dotychczas w społeczeństwie emocje. Przez długi okres społeczeństwo może być bierne:

  • ze smutkiem i irytacją przyjmować kolejne decyzje polityków,
  • ograniczać się do komentarzy w domach i bliskim kręgu osób,
  • skupiać się na codziennym życiu, bez potrzeby walczenia o swoje prawa.

Przychodzi jednak moment, który staje się zapalnikiem, motorem napędzającym do działania. Przejście od smutku i biernej akceptacji do złości i jej publicznej demonstracji to sygnał, że w społeczeństwie dzieje się coś ważnego.

Gniew i inne silne emocje – jak sobie z nimi radzić?

Gniew, irytacja, złość to niezwykle silne emocje, które zbyt mocno rozbudzone potrafią być bardzo niebezpieczne. Szczególnie w przypadku długo tłumionych emocji czy podporządkowania się społeczeństwa obowiązującemu prawu. W momencie, w którym wybuchają zbiorowe emocje, stają się one czasami siłą nie do zatrzymania. Uczestnicy demonstracji czy protestów w grupie znajdują potwierdzenie swoich emocji, co jeszcze je wzmacnia. Ważne jest więc, aby tę złość jak najszybciej przekuć na przemyślane działania, konstruktywne dążenie do zmiany, bez niepotrzebnej eskalacji konfliktu i działań agresywnych, bo te niszczą dobry efekt zamiast go budować.

Zobacz także: Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego a faktyczna ochrona życia i prawa kobiet

Fot. Adobe Stock

Polecane artykuły
Relacje społeczneŚwiat wokół nas

Ocenianie innych – nawyk, którego warto się pozbyć

Lubimy oceniać innych. Krytykujemy, wyrażamy opinie, często wydaje nami się, że…
BezpieczeństwoŚwiat wokół nas

Prawa autorskie w Internecie – pobieranie zdjęć, muzyki i filmów

Internet pozwala na łatwy i darmowy dostęp do wielu obrazów, zdjęć,…
BezpieczeństwoŚwiat wokół nas

Jak dbać o prywatność w sieci? Praktyczne wskazówki

W internecie nigdy nie jesteśmy anonimowi, dlatego warto zachować ostrożność, żeby…