Gospodarka i finanseŚwiat wokół nas

Maseczki ochronne – lepiej je szyć czy importować?

Wyjaśniamy co jest ważne

W związku z pandemią, od 16 kwietnia 2020 w Polsce obowiązuje nakaz zasłaniania nosa i ust w miejscach publicznych, aby zmniejszyć ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa. Po gwałtownym spadku dostępności maseczek ochronnych w aptekach i sklepach internetowych, zaczęto sprowadzać je z Chin. Na rynku pojawiło się też wiele maseczek szytych przez rodzimych wytwórców. Które zatem są lepsze? 

Ochronne maseczki na twarz dzielą się na różne rodzaje i dają różne stopnie ochrony. Nie chronią całkowicie przed zakażeniem, zmniejszają jednak ryzyko zarażenia innych przez osoby chore. Żeby zgodnie z zaleceniami zasłonić usta i nos w miejscach publicznych, nie musimy wybierać maseczek specjalistycznych. Co więcej, maseczki chirurgiczne lub półmaski filtrujące spełniające określone normy i wymagania, lepiej zostawić służbom medycznym, najbardziej narażonym na kontakt i zakażenie koronawirusem. Jakie maski ochronne zatem wybierać do codziennego użytku? Czy lepiej sprowadzać chińskie maseczki? Czy szyć je lokalnie? 

 

Ochronne maseczki na twarz – jedno- czy wielorazowe?

 

Jednorazowe maseczki ochronne nie są ekologiczne, ponieważ trzeba je często zmieniać i wyrzucać, co zwiększa ilość odpadów. Jest to też kosztowna opcja, biorąc pod uwagę, że obecnie cena takiej maseczki to kilka złotych. Jeśli więc stoisz przed wyborem maseczek, zdecyduj się na modele wielorazowe szyte przez polskie marki lub uszyj je samodzielnie. Dlaczego to takie ważne? Przede wszystkim specjalistyczne maseczki importowane zostawmy dla służb medycznych (choć pojawiają się też głosy, że maseczki ochronne importowane z Chin nie spełniają specjalistycznych wymagań medycznych).

Maseczki wielorazowe uszyte z kilku warstw naturalnych materiałów, np. bawełny czy lnu, mogą być wielokrotnie prane i prasowane w wysokiej temperaturze (prasowanie to najszybszy i tani sposób dezynfekcji). Służą więc przez długi czas, są znacznie tańsze w użytkowaniu i nie zwiększają ilości śmieci.

 

Maseczki ochronne – sposób na wspieranie polskiej gospodarki

 

Import maseczek ochronnych z Chin jest dość kosztowny. Trzeba bowiem zapłacić za produkt i jego transport. Ważne jest również to, że kryzys wywołany koronawirusem pozbawił pracy wiele osób lub mocno zmniejszył ich dochody. Kupowanie maseczek lokalnej produkcji wspiera zatem rodzimą gospodarkę, pozwala zachować pracę i zarobki wielu osób, i przeciwdziała kryzysowi. 
 

Zobacz także: Czy słuchać WHO, choć Trump wstrzymał jej finansowanie?

 

Polecane artykuły
Relacje społeczneŚwiat wokół nas

Farmy trolli – czym są i jak działają? Jak rozpoznać trolla?

Farmy trolli to pojęcie, które w języku Internetu pojawiło się całkiem…
Relacje społeczneŚwiat wokół nasTechnologie

Jak i gdzie szukać wartościowych wiadomości w Internecie?

W dobie internetu nasze możliwości zdobywania wiedzy są praktycznie nieograniczone. Niestety,…
Relacje społeczneŚwiat wokół nas

Własne zdanie – miej odwagę je wygłosić. Jak pokonać lęk przed odrzuceniem?

Boisz się wypowiadać własne zdanie, bo jesteś przekonany, że grupa cię…