Scan for FunTechnologie

Internet w małym palcu

Nowy cykl: felietony reporterów MediaYoung 

Facebook, Instagram, YouTube, Schnapczat, Twitter… – to tylko wierzchołek góry lodowej. Jeszcze dwadzieścia, trzydzieści lat temu spędzanie wielu godzin w Internecie i surfowanie po stronach było zupełnie nieznane – śmiem wręcz twierdzić – że przekraczało wyobraźnię niejednego człowieka. A dzisiaj niemal każdy, i to zaczynając od pierwszych klas szkoły podstawowej, ma swój telefon z dostępem do Internetu. Internet nie tylko inspiruje, uczy, otwiera na świat i nowych ludzi ale również uzależnia, wpływa na samoocenę, zabiera wolny czas a nawet staje się barierą pomiędzy ludźmi. Internet może też stać się narzędziem realnej przemocy, mimo, że realizuje się w cyberprzestrzeni.

            Pojęcie cyberprzemocy pojawiło się już na przełomie XX i XXI wieku a jej obecnym przejawem jest prześladowanie, zastraszanie, nękanie, wyśmiewanie innych osób z wykorzystaniem Internetu i narzędzi typu SMS, e-mail, witryny internetowe, fora dyskusyjne czy portale społecznościowe*. W ataku cyberprzemocy wykorzystywane może być nie jedno a kilka lub nawet wszystkie dostępne narzędzia rozlewając hejt osiągający niebotyczne rozmiary.

Problem cyberprzemocy został zauważony już na początku istnienia Internetu ale przez lata zjawisko to narastało. Dzisiaj, kiedy problem jest znany, wiele organizacji podejmuje walkę z cyberprzemocą w sieci poprzez realizację działań edukacyjnych – również w szkołach dużo się o tym mówi. Jednakże walka z cyberprzemocą jest trudna – działania edukacyjne padają na jałowy grunt zbuntowanej młodzieży i nie dają nadziei na szybką zmianę. Bagatelizując problem, młodzi użytkownicy godzą się na przemoc i na jego cichą akceptację z przekonaniem, że dotyczy on jedynie wybranych jednostek. Tymczasem ofiarą napaści w cyberprzestrzeni może stać się każdy.

             

Kolejna część analizy wpływu Internetu i mediów społecznościowych na młodego człowieka w następnym odcinku mojego felietonu.

*Przy pisaniu tego felietonu korzystałam z Wikipedii.

Jothanne Washington

O mnie:

            Interesuję się szeroko rozumianą kulturą, która wszystkiemu nadaje głębi, tworzy studnię, z której wiadrami można czerpać wszelkie dobra dla swojej duszy. Dla mnie kultura jest jak silnik, który sprawia, że wszystko idzie naprzód.

Polecane artykuły
AktualnościTechnologie

TikTok, czyli najpopularniejsza aplikacja na świecie

Autorem TikToka jest chińska firma ByteDance. Jej podstawowy produkt to platforma…
AktualnościTechnologie

Facebook i Messenger kopalnią naszych danych wrażliwych. Kontroluj na co się zgadzasz!

Niedawno przeprowadzona aktualizacja systemów w iPhoneach wprowadziła duże zmiany w ochronie…
Scan for FunSport

Łyżwy hokejowe czy figurowe – jakie wybrać do nauki?

Łyżwy dzielą się na różne rodzaje, a każdy z nich przeznaczony…